Kolejny raz nie wyszło
Mam już dosyć tej męki
Może ktoś mnie uwolni
Od tej wiecznej udręki
I wtedy Ciebie spotykam
Na mej twarzy znów uśmiech
I gorzkie łzy połykam
Po cichu licząc do trzech
Przyjaźń szybko rozkwita
Chociaż krótko się znamy
Radość w mym sercu wita
Gdy znów się spotykamy
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz