A ten post dedykuję wszystkim, którzy nie wiedzą co się wokół nich dzieje, ale mają złe przeczucia.
I znów coś nie wyszło
Coś poszło nie tak
Zbyt gładko przyszło
I czegoś nam brak
I znów nie znamy siebie
Pochłonięci innymi
Mamy kłopot w Niebie
Czy jesteśmy winnymi?
I znów problem mamy
Odległość Nas dzieląca
Czy go pokonamy?
Czy dosięgniemy Słońca?
Coraz większa odległość
Nieliczona w milach
Czuję już łez przebiegłość
W utraconych chwilach
Pod wody strumieniem
Łzy swoje obmywam
Ze swoim sumieniem
Wciąż wojnę przegrywam
Czy kiedyś to naprawię?
Jeszcze nikt tego nie wie
Czy kogokolwiek zbawię
Będąc ciągle w gniewie?
Coś poszło nie tak
Zbyt gładko przyszło
I czegoś nam brak
I znów nie znamy siebie
Pochłonięci innymi
Mamy kłopot w Niebie
Czy jesteśmy winnymi?
I znów problem mamy
Odległość Nas dzieląca
Czy go pokonamy?
Czy dosięgniemy Słońca?
Coraz większa odległość
Nieliczona w milach
Czuję już łez przebiegłość
W utraconych chwilach
Pod wody strumieniem
Łzy swoje obmywam
Ze swoim sumieniem
Wciąż wojnę przegrywam
Czy kiedyś to naprawię?
Jeszcze nikt tego nie wie
Czy kogokolwiek zbawię
Będąc ciągle w gniewie?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz